Ciasteczka owsiano-migdałowe z czekoladą

Tym razem gratka dla miłośników migdałów i czekolady! Zapraszam na zdrowe ciasteczka na bazie płatków owsianych bez dodatku mąki. Jeżeli użyjecie płatków owsianych oraz czekolady niezanieczyszczonych glutenem, ciasteczka będą całkowicie bezglutenowe. Są sycące, smaczne, przyjemnie chrupiące i cudownie pachną. Mogą z powodzeniem zastąpić drugie śniadanie lub sprawdzą się jako zdrowe i lekkie uzupełnienie węglowodanów po wysiłku fizycznym. Warto je upiec, ponieważ są po prostu pyszne i nadają się również dla najmłodszych (jeśli dobrze zblendujemy migdały – na mączkę – powinny sobie z nim poradzić także maluchy z niekompletnym uzębieniem).

Ciasteczka przygotowałam w dwóch wariantach: w grzesznej wersji z białą czekoladą (tak, wiem – sam cukier i tłuszcz, ale czasem warto sobie pozwolić na małą dyspensę) oraz w wersji zdrowszej z gorzką czekoladą 70%. Oba warianty ciastek są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, jednak do ich wykonania niezbędny jest blender. Zapraszam do wypróbowania wedle uznania!

WERSJA 1 z białą czekoladą

Składniki:

1 i 3/4 szklanki płatków owsianych górskich (1 szklanka = 250 ml)

3/4 szklanki całych migdałów

100g białej czekolady

1/4 szklanki roztopionego oleju kokosowego

1/4 szklanki syropu klonowego (można użyć syropu z agawy lub miodu, ale w wersji z miodem ciastka będą twardsze)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

szczypta soli

1 jajko

Opcjonalnie całe migdały na wierzch części lub wszystkich ciastek

Przygotowanie:

Płatki owsiane blendujemy w blenderze ok. 30 sekund lub nieco dłużej, aby były dość mocno rozdrobnione (prawie na mączkę).

Następnie blendujemy migdały 30 sekund do 1 minuty (w zależności od tego, czy chcemy, aby cząstki migdałów były wyczuwalne, czy też wolimy zblendować je na mączkę.

Kolejny krok to zblendowanie czekolady połamanej uprzednio na kostki (można je drobno posiekać nożem, ale blender załatwi to szybciej i bez wysiłku).

W misce umieszczamy wszystkie suche składniki (wraz ze zblendowanymi płatkami owsianymi, migdałami i czekoladą. Dodajemy do nich roztopiony olej kokosowy, ekstrakt waniliowy, jajko i mieszamy wszystko łyżką do połączenia wszystkich składników.

Łyżeczką nabieramy porcje ciasta, wykładamy je na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i nadajemy im w miarę okrągły, nieco spłaszczony kształt (urosną pod wpływem proszku do pieczenia). Na wierzch można położyć po jednym migdale i delikatnie je docisnąć.

Pieczemy w 175 stopniach przez ok. 10-12 minut, aż brzegi się delikatnie zarumienią.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wybaczcie mi zdjęcia kiepskiej jakości, ciasteczka były tak dobre, że nie doczekały światła dziennego 🙂

WERSJA 2 z gorzką czekoladą

Składniki:

1 i 3/4 szklanki płatków owsianych górskich

3/4 szklanki całych migdałów

1 tabliczka gorzkiej czekolady 70%

1/3 szklanki ciemnego cukru trzcinowego dark muscovado

1 łyżka jasnego cukru trzcinowego dry demerara

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

szczypta soli

1 jajko

1/3 szklanki roztopionego oleju kokosowego

Przygotowanie:

Blendujemy płatki owsiane, migdały i czekoladę jak w pierwszej wersji.

W misce umieszczamy wszystkie suche składniki. Dodajemy do nich roztopiony olej kokosowy, ekstrakt waniliowy i jajko – całość mieszamy do połączenia składników.

Łyżeczką nabieramy porcje ciasta, wykładamy je na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i nadajemy im w miarę okrągły, nieco spłaszczony kształt (urosną pod wpływem proszku do pieczenia).

Pieczemy w 175 stopniach przez ok. 12 minut.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Smacznego!

Mama

Ciasteczka pomarańczowe

Witajcie! Powoli przygotowuję się do sezonu świątecznego i właściwie nie rozstaję się z przyprawami korzennymi. Najchętniej używam cynamonu, goździków, kardamonu, gałki muszkatołowej, wanilii, czy imbiru i stosuję je niemal do wszystkiego: do wypieków, owsianki, do kawy i rozgrzewających napojów (one również wkrótce znajdą na blogu swoje miejsce), a nawet do dań wytrawnych. Uwielbiam je nie tylko ze względu na wspaniałe walory smakowe, ale również ze względu na ich dobroczynne działanie dla organizmu:

  • cynamon – pobudza trawienie, a tym samym przyspiesza metabolizm – jest naturalnym spalaczem tłuszczu, przyspiesza pracę nerek, obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi, wspomaga leczenie chorób wywołanych przez niektóre drożdżaki, wspomaga koncentrację i pamięć wzrokową;
  • goździki – mają właściwości rozgrzewające, odświeżające i znieczulające, obniżają poziom cholesterolu, pomagają udrażniać zatkany nos;
  • imbir – ułatwia trawienie, łagodzi mdłości, chroni przed tworzeniem się zakrzepów, działa odkażająco, rozgrzewająco i przeciwobrzękowo – pomaga w leczeniu przeziębień i migreny, łagodzi bóle menstruacyjne; poprawia krążenie krwi i koncentrację;
  • kardamon – łagodzi problemy trawienne, ma działanie antyseptyczne (pomaga w walce z infekcjami), odświeża oddech, ma właściwości moczopędne – usuwa z organizmu toksyny, oczyszcza drogi moczowe; obniża ciśnienie krwi (usuwając nadmiar soli z organizmu); działa antydepresyjnie (stymuluje produkcję endorfin); jest silnym afrodyzjakiem 😉
  • gałka muszkatołowa – poprawia trawienie, zapobiega nowotworom żołądka, może zapobiegać zakrzepom, stymuluje układ nerwowy – wpływa korzystnie na potencję;
  • ziele angielskie – poprawia trawienie, łagodzi wzdęcia, ma właściwości rozgrzewające;
  • anyż gwiaździsty (gwiazdkowy) – ma właściwości bakterio- i grzybobójcze, przeciwbólowe oraz wiatropędne; łagodzi objawy niestrawności, pomaga w schorzeniach układu oddechowego (działa wykrztuśnie);
  • wanilia – ma działanie wzmacniające i pobudzające (bez efektu uzależnienia), poprawia nastrój.

Chciałabym Wam zaproponować przepis na wspaniałe ciasteczka pomarańczowe z korzenną nutą, które uprzyjemnią chłodne jesienno-zimowe popołudnia, a ich aromat przywiedzie na myśl błogi czas bożonarodzeniowego świętowania. Przyprawy korzenne idealnie podkreślają cytrusowy aromat pomarańczy – przekonajcie się sami, jakie wrażenie robi to cudowne połączenie 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

1 i 1/4 szklanki jasnej mąki orkiszowej lub mąki pszennej tortowej;

1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

1/2 – max. 2/3 szklanki jasnego cukru trzcinowego (dry demerara)

200g miękkiego masła

2 żółtka

skórka starta z 1 dużej pomarańczy

sok wyciśnięty z pomarańczy (z ok. 3/4 owocu)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

1 łyżeczka cynamonu

5-6 goździków utłuczonych w moździerzu

1/3 łyżeczki sproszkowanego kardamonu

1/3 łyżeczki sproszkowanego imbiru

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przygotowanie:

Wyszorowaną pomarańczę należy wyparzyć wrzątkiem, zetrzeć z niej skórkę (tylko tę pomarańczową część – biała ma goryczkę) i wycisnąć ok. 3/4 soku.

W jednej misce umieszczamy obie mąki, proszek do pieczenia, przyprawy korzenne, odrobinę soli.

W drugiej misce ucieramy na puszysty krem masło z cukrem i ekstraktem waniliowym.

Do kremu dodajemy stopniowo suche składniki z pierwszej miski, oraz skórkę i sok z pomarańczy. Ucieramy na gładką masę.

Masę umieszczamy w lodówce na ok. godzinę, aby łatwiej można było formować kulki – można ten etap pominąć i nakładać porcje ciasta łyżeczką na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. UWAGA: należy zachować spore odstępy między porcjami ciasta, ponieważ „rozlewa się” na początku pieczenia.

Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 10-12 minut (aż brzegi delikatnie się zarumienią).

Studzimy na blasze (gorące ciastka są miękkie i będą się łamać przy próbie zdjęcia ich z blachy).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Smacznego!

Mama

 

Jabłkowo-gruszkowe crumble

Jesienne popołudnia i wieczory najprzyjemniej spędzać przy dobrej lekturze, z filiżanką gorącej herbaty z cytrą, miodem i imbirem w towarzystwie aromatycznej przekąski. Tak ja to widzę 🙂 Najprzyjemniejsza jest oczywiście ostatnia część. Uwielbiam rozgrzewające, korzenne desery, zwłaszcza te owocowe. Niezawodnym rozwiązaniem na brak czasu, czy ochoty na pitraszenie jest przygotowanie prostego crumble, czyli owoców zapiekanych pod kruszonką. Z przygotowaniem poradzi sobie każdy – niezbędne składniki zwykle każdy ma w domu, a i specjalnych umiejętności tu nie potrzeba. To doskonały pomysł na deser również dla dzieci (upieczone jabłka zwykle bardziej smakują niejadkom niż te surowe). Świetnie smakuje zarówno na gorąco, jak i po przestudzeniu.

Zapraszam do wypróbowania!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Składniki (na 4 porcje):

3 średniej wielkości jabłka

2 średniej wielkości gruszki

1 łyżeczka soku z cytryny

1 płaska łyżeczka jasnego trzcinowego cukru (dry demerara)

1 płaska łyżeczka cynamonu

5 goździków utłuczonych w moździerzu

100g zimnego masła

75g jasnej mąki orkiszowej (lub pszennej tortowej)

75g pełnoziarnistej mąki orkiszowej (lub pszennej pełnoziarnistej)

45g jasnego trzcinowego cukru (dry emerara)

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przygotowanie:

Umyte jabłka i gruszki kroimy w ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne i ćwiartki kroimy w grube plastry.

Do owoców dodajemy łyżeczkę cukru i soku z cytryny oraz przyprawy korzenne i delikatnie dłońmi mieszamy całość tak, aby wszystkie owoce zostały pokryte przyprawami. Uważamy, aby owoce nie rozpadły się.

Owoce umieszczamy w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym masłem.

W misce mieszamy pokrojone w kostkę masło, mąkę, cukier i ekstrakt waniliowy do uzyskania grudkowatej konsystencji (nie za długo). Kruszonkę przesypujemy na owoce.

Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 30 minut aż wierzch się zarumieni.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Smacznego!

Mama