Jaglany pasztet warzywny z pieczarkami

Melduję się po dłuższej przerwie, jak zwykle z ogromnym apetytem i mnóstwem nowych pomysłów. Tym razem zapraszam na lekki, smaczny i pożywny pasztet na bazie kaszy jaglanej, gotowanych warzyw oraz podsmażonych z cebulką i czosnkiem pieczarek. To świetna samodzielna przekąska lub dodatek do pieczywa na każdą porę roku. Najlepiej upiec go dzień przed podaniem, aby przez noc dobrze się wystudził, „przegryzł” i nabrał właściwej konsystencji. Pasztet jest bezglutenowy i w wersji bez jajka – wegański. Świeżość i walory smakowe zachowuje przez kilka dni (przechowujemy go w lodówce). Przyprawić go można według własnych upodobań (najlepiej próbować przed podaniem jajka), jednak zachęcam do użycia przypraw wymienionych w przepisie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

200g surowej kaszy jaglanej

2 szklanki wody do ugotowania kaszy

1 średnia cebula (ok. 70g)

2 średnie marchewki (ok. 270g)

ćwiartka średniego selera (ok. 55g)

1 średnia pietruszka (ok. 65g)

40g pora

150g pieczarek

1 łyżka oliwy z oliwek

2 ząbki czosnku

1 małe jajko (można pominąć)

2/3 szklanki zmielonych orzechów włoskich

2/3 łyżeczki rozmarynu

2/3 łyżeczki tymianku

1 łyżeczka majeranku

sól, pieprz czarny i pieprz ziołowy do smaku

Przygotowanie:

Marchew, seler, pietruszkę i por dokładnie myjemy, obieramy, a następnie gotujemy w osolonej wodzie aż zmiękną.

Pieczarki myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebulę i czosnek drobno siekamy i smażymy na oliwie na lekko złoty kolor, następnie dodajemy pieczarki i całość smażymy przez kilka minut (aż pieczarki uwolnią aromat i wyparuje z nich nadmiar wody). Doprawiamy dolą i pieprzem ziołowym.

Kaszę dokładnie płuczemy (można ją wcześniej uprażyć na suchej patelni), następnie gotujemy w osolonej wodzie na małym ogniu do miękkości (ok. 15 minut).

Ugotowaną, przestudzoną kaszę wraz z warzywami i pieczarkami blendujemy na w miarę gładką masę. Dodajemy do niej zmielone orzechy włoskie, następnie przyprawiamy. Na koniec można dodać jajko i całość dokładnie wymieszać.

Masę przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach przez ok. 60 minut (aż pasztet ładnie się zarumieni),

Po upieczeniu studzimy (pasztet nieco opadnie), na noc zostawiamy go w lodówce.

Podajemy z zieleniną, żurawiną, odrobiną ulubionego sosu (np. chrzanowego) lub jako dodatek do pieczywa. Mnie najlepiej smakuje bez żadnych dodatków.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Smacznego!

Mama